Mała architektura w ogrodzie

Mała architektura we własnym ogródku – porady i wskazówki

 Ogród to miejsce, do którego przywiązujemy szczególną wagę. Latem bywa przedłużeniem salonu, gwarantując spokój i odpoczynek po ciężkim dniu w pracy, a w czasie jesienno-zimowej aury zachwyca bogactwem kolorów następujących po sobie pór roku. Żeby jeszcze lepiej podkreślić niepowtarzalny urok zieleńca, a przy tym podnieść jego funkcjonalność, warto sięgnąć po elementy małej architektury.

 

 Co zaliczamy do elementów małej architektury?

Zgodnie z prawem budowlanym, do obiektów małej architektury należą m.in. kapliczki, figury, posągi, piaskownice, śmietniki, trzepaki, ogrody skalne, meble, ławki czy betonowe grille. Te elementy nie wymagają zgłoszenia ani pozwolenia na budowę, dlatego możemy śmiało wykorzystywać je podczas planowania przestrzeni. Zgłoszenie w starostwie będzie konieczne, jeśli chcemy zbudować oczko wodne lub basen o powierzchni przekraczającej 30 m². Odrębny zapis dotyczy także altany. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 oraz art. 30 ust. 1 pkt 1, budowla do 35 m² wymaga zgłoszenia, o ile liczba podobnych obiektów nie przekracza dwóch na każde 500 m² działki.

Jak wykorzystać elementy małej architektury?

Podczas projektowania ogrodu warto trzymać się kilku kluczowych zasad, które pozwolą uniknąć wrażenia chaosu. Przede wszystkim przygodę z wymarzoną aranżacją należy zacząć od dobrego planu. Projekt powinien być spójny ze stylem domu, jego elewacją, tarasami zewnętrznymi i ogólnymi walorami terenu (wielkością działki czy ukształtowaniem powierzchni). Nie bez znaczenia będą także wymagania domowników, uwzględniające ich sposoby relaksowania się i przebywania na łonie natury, usytuowanie terenu względem słońca czy dobór roślin dostosowanych do wielkości dostępnej przestrzeni. Dzięki temu podzielimy działkę na funkcjonalne strefy, a także skutecznie wyeliminujemy obiekty, z których mieszkańcy nie będą korzystać oraz te, które negatywnie wpłyną na wizualne aspekty ogrodu.

Z jakich materiałów korzystać?

Wszystkie elementy małej architektury poddawane są zmiennym warunkom atmosferycznym, dlatego muszą wykazywać się wysoką jakością wykonania oraz odpornością. Ważne są również aspekty związane z łatwością pielęgnacji oraz dostosowaniem do stylu i warunków panujących na zewnątrz. Najbardziej popularne są rozwiązania z drewna, metalu lub tworzyw sztucznych. Drewno doskonale wtopi się w naturalny krajobraz i będzie się korzystnie prezentowało w skandynawskiej, klasycznej, rustykalnej, angielskiej czy eklektycznej scenerii. Krajowe gatunki niestety wymagają częstej impregnacji, dlatego lepiej zdecydować się na – droższe, ale tym samym bardziej wytrzymałe – egzotyczne propozycje. Zwolennicy minimalizmu i nowoczesności mogą sięgnąć po beton, metal, corten i tworzywa sztuczne, a miłośnicy sielskiej atmosfery powinni wybrać rattan lub wiklinę.

Elementy małej architektury mogą całkowicie zmienić wygląd ogrodu, dlatego warto podejść do aranżacji przydomowej działki zarówno z dozą rozsądku, jak i kreatywności! Składowymi sukcesu są: odpowiedni plan, odporne materiały oraz indywidualne podejście, obejmujące nie tylko walory terenu, lecz także własne wizje co do tego, jak ma wyglądać relaks w towarzystwie dźwięków i zapachów przyrody.

Wpis powstał we współpracy z redakcją bloga o wnętrzach i nieruchomościach Morizon.